Funkcjonariusze Straży Granicznej z Wrocławia-Strachowic 16 marca zostali zaalarmowani przez dyżurnego lotniska o dwóch Polakach, udających się do Irlandii i Wielkiej Brytanii, którzy podczas nadawania bagażu poinformowali obsługę, o bombach w bagażach. Funkcjonariusze Zespołu Interwencji Specjalnych nigdy nie bagatelizują informacji o potencjalnym niebezpieczeństwie. Niezwłocznie podjęli czynności w celu wyjaśnienia tych sytuacji. Po rozpoznaniu minersko-pirotechnicznym bagaży - uznano je za bezpieczne. Obaj podróżni zostali ukarani mandatami karnymi i decyzją kapitana, skreśleni z listy pasażerów lotu.
Dodatkowo wrocławscy strażnicy graniczni musieli interweniować wobec agresywnej 44-letniej Polki, która w trakcie lotu z Warszawy nie wykonywała poleceń załogi. Na widok funkcjonariuszy z Zespołu Interwencji Specjalnych SG kobieta uspokoiła się i w ich asyście opuściła pokład samolotu. Za naruszenie przepisów ustawy prawo lotnicze została ukarana mandatem karnym.
Tego samego dnia doszło do kolejnego zdarzenia, tym razem na poznańskiej Ławicy. Strażnicy graniczni musieli interweniować wobec Polaka, wracającego z Egiptu. Mężczyzna zaraz po wyjściu z pokładu samolotu zapalił papierosa. Powiadomieni o zdarzeniu funkcjonariusze Straży Granicznej natychmiast podjęli interwencję. 32-letni Polak za popełnione wykroczenie również został ukarany mandatem karnym.
Apelujemy do podróżnych o rozwagę i odpowiednie zachowanie się w samolocie lub na terenie portu lotniczego. Niewłaściwe zachowanie lub „żart o bombie” skutkuje uruchomieniem szeregu procedur bezpieczeństwa oraz zwykle utrudnia prawidłowe funkcjonowanie portu lotniczego. Zarządzający lotniskami mogą dochodzić w takich sytuacjach od sprawców odszkodowania związanego z kosztami przeprowadzonej akcji i związanymi z tym utrudnieniami na lotnisku.
